Kokosanki na białkach

dav

Kokosanki to jedno ze wspomnień mojego dzieciństwa. Pamiętam jak dziś, kiedy przechodziłyśmy z mamą przez ulice wrocławskiego Rynku, praktycznie w każdej cukierni na wystawach były dostępne kokosanki. Najbardziej w pamięci utkwiła mi malutka cukiernia „Łomżanka” przy ul. Ruskiej założona w 1948 r., która jest znana chyba każdemu. Wśród pulchnych, ociekających lukrem pączków i zgrabnych faworków, leżakowały właśnie wspomniane na wstępie rumiane kokosanki. Jako mała dziewczynka uwielbiałam wpatrywać się i podziwiać te słodkości. Chrupiące i złote z zewnątrz, a w środku mięciutkie i obłędnie kokosowe. Świetny pomysł na wykorzystanie białek, które pozostają po innych wypiekach.

Składniki na około 25

  • białka z 2 jaj
  • cukier kryształ 1/2 szklanki
  • wiórki kokosowe 200 g
  • masło 80 g
  • skrobia ziemniaczana 2 łyżki
  • szczypta soli

Przygotowanie:

Masło rozpuszczamy w rondlu lub mikrofali, studzimy. Wiórki kokosowe przesypujemy do miski i zalewamy roztopionym masłem, mieszamy do połączenia składników. Białka w temperaturze pokojowej ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Partiami dodajemy cukier stale miksując. Piana powinna być gęsta i lśniąca. Następnie partiami dodajemy wiórki kokosowe, delikatnie mieszamy przy użyciu łopatki. Na samym końcu dodajemy mąkę ziemniaczaną i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170°C.  Zwilżamy dłonie i delikatnie formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Kokosanki układamy na blaszce z zachowaniem niewielkiego odstępu. Pieczemy przez około 15 minut, aż będą rumiane. Studzimy na kratce.

Smacznego

dav

dav

Share Button

Dodaj komentarz