20160113_181139

Pączki z marmoladą

Pączki z marmoladą

Tłusty czwartek przypada 4 lutego, a wraz z nim obżarstwo i różnego rodzaju słodkości. Co raz większe ogarnia mnie przerażenie, gdyż im więcej mam testowania w przedbiegu, tym lista na smakołyki coraz dłuższa ! Muszę przyznać szczerze, że pączki były dla mnie problem w przygotowaniu , choć nie jestem chyba jedyna. Te prawidłowo usmażone w środku, lekko zrumienione z zewnątrz i najważniejsza jasna obręcz każdego z nich, tym razem udało się wszystko. Jak to mówią im mniej się starasz, tym lepiej wychodzi. Pulchne i smaczne pączki z marmoladą zaraz po faworkach, będą kolejną obowiązkową pozycją na luty.

Składniki na 12 dużych pączków

Zaczyn

  • mleko 200 ml
  • drożdże piekarskie 30 g
  • cukier 1 łyżka
  • mąka 1 łyżka

Mleko lekko podgrzać do letniej temperatury, wszystkie składniki rozetrzeć na gładko, odstawić w ciepłe miejsce na 15-20 minut.

Ciasto właściwe 

  • żółtka z 3 jaj
  • szczypta soli
  • masło 60 g
  • mąka pszenna 2 i 1/2 szklanki ( około 450 g ) typ 650
  • rum 2 łyżki
  • marmolada lub powidła
  • olej 1 litr

Przygotowanie

  • Gotowy zaczyn przelać do misy robota kuchennego, dodać wcześniej roztopione i wystudzone masło, wraz z pozostałymi składnikami. Za pomocą haka na średnich obrotach wyrobić gładkie i elastyczne ciasto przez 2-3 minuty. W przypadku wyrabiania ręcznego składniki początkowo wymieszać , następnie na stolnicy oprószonej mąką wyrabiać ciasto przez parę minut ( Im dłużej ciasto wyrabiamy tym lepiej, więcej powietrza wtłoczymy i ciasto będzie pulchne, sprężyste).
  • Ciasto rozwałkować na placek o grubości około 1-1,5 cm, pierścieniem lub rantem szklanki wykrawać krążki. Stolnicę posypać odrobiną mąki, krążki układać z zachowaniem odstępu, następnie nakryć bawełnianą ściereczką, żeby nie wyschły. Etap wzrostu ciasta zależny jest od temperatury pomieszczenia. Moje pączki wyrastały przez godzinę, muszą co najmniej podwoić swoją objętość. Pączki muszą dobrze wyrosnąć, wtedy otrzymamy charakterystyczną obręcz. 
  • Garnek do smażenia powinien być szeroki. Pączki powinny smażyć się swobodnie pływając na powierzchni, nie dotykając dna garnka. Tłuszcz rozgrzać do temperatury 175 °C, w przypadku braku termometru, należy sprawdzić na kawałku ciasta lub skórki chleba, jak szybko rumieni się ciasto. Smażenie pączków również ma znaczenie, jeśli chcemy otrzymać obręcz na środku. Temperatura oleju powinna być odpowiednia, aby nasze pączki mogły powoli się smażyć i jeszcze troszkę podczas smażenia podrosnąć. Zbyt wysoka temperatura oleju sprawi, że pączki będą się palić, będą przy tym cięższe i po prostu będą się zatapiać w oleju. Pączki bardzo delikatnie układać na tłuszczu, smażyć z obu stron na rumiano-złoty kolor. Najlepiej wrzucać pączki na tłuszcz wierzchem na olej, wtedy spód będzie miał czas, aby wyrosnąć podczas smażenia, a pączki będą miały ładny kształt. Odsączyć na ręczniku papierowym z nadmiaru tłuszczu. Powidła lub marmoladę przełożyć do szprycy, delikatnie z obu stron nadziać pączki niewielką ilością marmolady. Oprószyć cukrem pudrem lub polukrować.

Smacznego,

 

20160113_181226

20160113_182232

20160113_181139

 

 

 

 

 

 

 

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.