Rogaliki krucho- drożdżowe

Rogaliki krucho- drożdżowe

Malutkie rogaliki na jeden kęs. Kruche z zewnątrz, a w środku delikatne i mięciutkie, nadziane pysznym dżemem porzeczkowym.

Składniki na około 40 malutkich rogalików

  • mąka pszenna około 300 g
  • zimne masło 80 g
  • cukier 3-4  łyżki
  • drożdże 30 g
  • mleko 1/2 szklanki
  • śmietana gęsta 2 łyżki
  • jajko 1 całe , żółtko z jednego jajka
  • cukier wanilinowy 8 g
  • rozkłócone jajko do posmarowania rogalików
  • dżem porzeczkowy  ( gęsty )

Przygotowanie:

  • Mleko podgrzać do letniej temperatury, pokruszyć drożdże, dodać łyżkę cukru i mąki. Wszystkie składniki rozetrzeć na gładko, odstawić na 10-15 minut w ciepłe miejsce.
  • Mąkę przesiać do miski. Zimne masło zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać roztrzepane jajko i żółtko, pozostałą ilość cukru i cukru wanilinowego, śmietanę i rozczyn. Wszystkie składniki wymieszać, następnie zagnieść na stolnicy oprószonej mąką.  Ciasto zagniatać, aż będzie elastyczne i delikatne w dotyku.
  • Ciasto podzielić na parę części. Rozwałkować z każdej części placek o grubości 3-5 mm. Następnie wykroić za pomocą radełka osiem równych trójkątów.  Przy podstawie trójkąta małą łyżeczką nałożyć odrobinę dżemu, następnie zwinąć w rulon.
  • Piekarnik nagrzać do temperatury 170 °C. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Rogaliki układać na blasze z zachowaniem niewielkiego odstępu. Posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec przez około 20 minut na rumiany kolor.  Rogaliki wystudzić i oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego

 

20160826_154304 20160826_164612 20160826_164718

 

 

Share Button
Oznaczone , , , ,

6 opinii z “Rogaliki krucho- drożdżowe

  1. A drożdże kiedy? Poza tym chyba coś tu nie gra. 4 placki razy 8 trójkątów daje 32 rogaliki, a w przepisie jest podane ok 40.

  2. Już poprawiłam opis.
    Zależy na ile starczy ciasta :)
    Smacznego

  3. Pierwszy raz w życiu piekłam rogaliki i to właśnie Twoje ,wyszły super ,piekłam na termoobiegu i wyszły troszkę ciemniejsze od Twoich .Myślę że wnukom będą smakowały :) , pieczenie słodkości to moja słaba strona .Pozdrawiam

    1. Bardzo się cieszę Kasiu i jestem pewna, że wnuki będą zachwycone 😉 Zachęcam do przesłania zdjęcia, pozdrawiam serdecznie :)

  4. Przesmaczne?dzieci i mąż zachwyceni,syn niejadek stwierdził że taki wypiek wart jest miliony??.polecam przepis.

  5. Bardzo się cieszę Aniu :) radość jest jak niejadek zasmakuje i zajada z apetytem. Mój na szczęście powoli się rozkręca. Pozdrawiamy !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.